Bezhasztagu

Currently Browsing "Lifestyle"

Jak rzucić wszystko i zacząć żyć

Miałam świetną pracę, wyluzowanego managera i jeszcze lepszych współpracowników. Miałam też sen, w którym wyzwanie było moim drugim imieniem, a ryzyko kompanem podróży. Zaraz po przebudzeniu spakowałam plecak i ruszyłam w nieznane. Zanim ostatni raz zamknęłam drzwi wynajmowanego mieszkania, krzyknęłam radośnie „A pieprzyć to wszystko!” i z uśmiechem na twarzy rzuciłam swoje dotychczasowe życie. ŻARTUJĘ! […]

Czytaj dalej

Oaza komfortu cz. 1

Jeśli fotel jest wygodny, a pokój przytulny, trzaskanie drzwiami nie ma sensu. Bo skoro czujemy się dobrze i skoro miejsce wpływa na nas korzystnie, podejmowanie ryzykownych decyzji nie jest nikomu do szczęścia potrzebne. No, chyba, że wewnętrzny głos, mimo zamkniętych na cztery spusty drzwi, zaczyna dobijać się oknami. Strefa komfortu to azyl pełen spokoju, dobrego żarcia i […]

Czytaj dalej

Szerokie wody

Stałam na lądzie, wpatrując się w bezkres oceanu. Ciepły piasek przypominał mi, gdzie jestem i dokąd zmierzam. Zabrałam ze sobą tylko kilka chwil, tych ulotnych i niedoścignionych, dwa zdjęcia i parę wspomnień. Zamknęłam oczy. Pełną piersią łapałam pachnące wolnością powietrze. Słyszałam radosne głosy dzieci biegających nieopodal, rozmowy kochanków o wspólnej przyszłości i bicie własnego serca. […]

Czytaj dalej

Musso’a mussisz przeczytać!

Jestem uzależniona od czekolady. Jeśli mam zły humor, a Ty masz kinderki, na pewno się dogadamy. Uzależniona jestem też od książek, które od najmłodszych lat są nieodłączną częścią mojego życia. Nic więc dziwnego, że kilka lat temu podczas czytania typowo babskiej gazety, zatrzymałam się na stronie poświęconej nowym powieściom. Wtedy też zdałam sobie sprawę, że […]

Czytaj dalej

Tabula rasa

Nowy Rok to czysta karta. Mamy przecież dwanaście, pełnych miesięcy, żeby coś naprawić, ułożyć albo zepsuć, według uznania. Możemy zmienić pracę, zacząć wszystko od początku albo od końca. Możemy wprowadzić w życie nowe cele i postanowienia, które w zeszłym roku były niemożliwe do zrealizowania. Tak naprawdę możemy wszystko, ale czy wszystko jest tego warte? Wydarzyło […]

Czytaj dalej

Świąteczne niedźwiadki

To już ten czas, prawda? Kiedy z sercami wypełnionymi magią i nadzieją ruszamy do swoich rodzinnych domów. Kiedy nienawiść chowa się w kąt, bo wie, że niczego nie wskóra, nie tu, nie teraz. Kiedy niechciane, rzucone w złości słowa zacierają się same, a na naszych buziach, radosnych, świątecznych buziach, króluje szeroki uśmiech, dobroć i miłość. […]

Czytaj dalej

Filtry UZ

Jeszcze do niedawna dodanie naturalnego zdjęcia na jakikolwiek portal społecznościowy nie wchodziło w grę. Przecież nie przyznasz się przed całym Facebookiem, że tak naprawdę ważysz 56, a nie 60 kg, i że to nie twoja wina, że tapeta też swoje waży. Na szczęście, są sposoby, dzięki którym zawsze możemy być piękne, a dodatkowe kilogramy mogą […]

Czytaj dalej

Ja i cała reszta

Nazywam się Dominika i jestem jedną z tych osób, którym nigdy nie zamyka się buzia. Za dużo mówię, więc postanowiłam zmienić taktykę; swoje gadulstwo przeleję tutaj, a otaczającym mnie ludziom dam odpocząć. A tak na serio; od zawsze pisałam, tylko nie zawsze wiedziałam, jak bardzo to lubię i jak bardzo jest to dla mnie ważne. […]

Czytaj dalej